Misski-mody to blog poświęcony grze Miss Fashion (polskiej wersji Ma Bimbo), na którym dowiesz się wszystkiego, co chcesz (i czego nie chcesz) o niej wiedzieć. Zawsze możesz też nas o coś zapytać!

18 lipca 2013

Przegląd IV Finałów - Faworyci Mafii


Cześć i czołem, witamy serdecznie w kontrowersyjnym, mafijnym przeglądzie finalistów! Mamy nadzieję, że dzisiejsza forma przypadnie wam do gustu tak samo jak i nam. Postanowiłyśmy bowiem wybrać kilka faworytek - każda swoją. Tylko, że trochę nam to nie wyszło i zamiast siedmiu, zaprezentujemy wam tylko trzy dziewczyny. Na końcu wspomnimy jednak też o innych, które wpadły nam w oko. 
Pamiętajcie, że to nasze faworytki, a w poście wyrażamy swoją opinię, która już z samej swojej definicji jest czymś subiektywnym. Wcale nie musicie się z nami zgadzać, a podium może zająć ktoś zupełnie inny! Przypominamy też, że nie mamy wpływu na to czy ktoś się nie przebierze. Liczymy jednak na uczciwą współpracę!


faworytka dyktatora, księżniczki i nimfy - lucrecia

Elementy tego stroju to: Bluzka Muskaryna (470 MM - to jest kapelusz!), Kolia Burleskowa (250 MM), Gorset Czarownicy Voodoo (760 MM), Spódnica gotycka Lolita (999 MM), Mankiet Lilith (520 MM), Skarpetki Sonoe (180 MM), Laska Alezan (350 MM), Buty Persefona (320 MM) - łącznie kosztował on 3849 Miss Monet.

Stylizacja utrzymana w dwóch znakomicie dobranych kolorach, dosyć ciemna, nieco mroczna, ale równocześnie w trochę przewrotnym, wesołym nastroju. Może to zasługa zawadiackiego spojrzenia i uśmiechu misski? Wszystko ładnie dopasowane, zgrane ze sobą, choć może trąci lekką monotonią. W każdym razie, w tym przypadku w ogóle ona nie przeszkadza. Laseczka jest idealnym uzupełnieniem całości. Świetna kreacja i mój tego tygodniowy faworyt. — Leśny Dyktator

Nie jest to co prawda moja faworytka, ale pozwolę sobie coś powiedzieć. (Rodzina mnie chyba nie zje za takie wtrącenie, zwłaszcza że wiedzą jaką jestem gadułą?) Połączenie fioletu z czernią niemal zawsze robi wrażenie, a kiedy dodamy do tego fakt, iż jest to dobre połączenie, czyli w żadnym razie nieprzesadzone... No cóż, nie trzeba wiele mówić, po prostu spójrzcie na obrazek powyżej. Nie da się zaprzeczyć - to dobra stylizacja, po prostu dobra stylizacja. Ja jednak optowałabym za czymś innym niż zakolanówki, czymś krótszym lub dłuższym. Niestety to tylko gra i nie można mieć wszystkiego. Swoją drogą te buty są po prostu genialne. — Leśne Zło

Dziewczyny napisały chyba już wszystko i nie za bardzo wiem co jeszcze mogłabym dodać. Podoba mi się i tyle.  — Leśna Nimfa


faworytka lisa i demona - rosette

1) Strój z lat dwudziestych ubiegłego wieku, w którym Rosette dostała się do tych finałów. Składają się na niego: sukienka Denise (450 MM), szat Etola (1450 MM), rękawiczki Królewna Śnieżka (220 MM), pończochy Burleskowe (20 MM), szpilki Kate (420 MM), opaska Colette (870 MM), kolczyki Audrey (450 MM), korale Colette (630 MM), saszetka Emelyna (680 MM). Łączny koszt tej stylizacji to 5190 Miss Monet.
2) Ten strój Rosette nazwała "musican", składają się na niego: suknia Rose (5200 MM), szal Wieczór Walentynkowy 2011 (2560 MM), bielizna Narzutka Isabella (410 MM), Skrzypce Kam (850 MM), spinka Cong (?? MM), koczyki Liu (?? MM), kolia Glamour (350 MM), Weeti Cannes (560 MM), Gyaru (270 MM).
3) Ten natomiast otrzymałyśmy z podpisem "Great Adventuure!", a jego elementy to: bluzka Poszukiwacz (210 MM), szorty z wysokim stanem (610 MM), bluzka Przygoda (460 MM), kapelusz dziennikarka (0 MM), kolczyki sekretarka (0 MM), naszyjnik Zhanyu (0 MM), rękawiczki Przygoda (130 MM), strój kąpielowy Assopka (?? MM), pasek Pogromca Wampirów (450 MM), torebka Panda (?? MM).
Łączny koszt zakupów stroju 2 i 3 podamy wkrótce, gdy uda nam się sprawdzić brakujące nam ceny :)

Od razu po zobaczeniu Rosette, wiedziałam, że będzie moją faworytką. Pomysł na strój z innej epoki jest bardzo oryginalny, dodatki są idealnie dobrane, tak samo jak twarz i fryzura. Rosette wygląda jak żywcem wyjęta z lat 20., do tego muszę przyznać, że jest po prostu urocza. Mam nadzieję, że w przyszłości zobaczymy więcej tematycznych strojów. — Leśny Lis

Warta uwagi i docenienia jest zdecydowanie wyróżniająca się w tłumie stylizacja Rosette. Poza olśniewającym uśmiechem, ta miss ma nam do zaoferowania kreację rodem z lat 20. Fryzura „na boba”, sukienka z obniżonym stanem, błyszcząca opaska na głowie i inne charakterystyczne dodatki, a wszystko to w czerni i bieli. Widok jak ze starej fotografii! Takiego stroju z pewnością nie powstydziłyby się Greta Garbo czy Louise Brooks. Obrończynie zwierząt uspokajam – to wbrew pozorom to nie jest prawdziwe futro, a piksele! — Leśny Demon

Rosette mówi:
"Lata '20, amerykańska prohibicja- gwałtowny rozrost liczby gangów na ulicach, przemytników, zakazany alkohol i tajemnicze, poukrywane przed prawem po piwnicach bary, gdzie ściany przenika jazzowa muzyka, a przy ladzie, nad szklanicami z whiskey, siedzą kobiety pewnie siebie, uwodzicielskie i bezczelne, palące papierosy i wydmuchujące mężczyznom dym prosto w oczy- kocham ten czas za te wszystkie aspekty. W mojej szafie po prostu nie mogło zabraknąć kreacji, która by je odzwierciedlała.
W swoich zestawach nie kieruję się żadnym jednym nurtem- skaczę swobodnie po stylach, zmieniając elementy wedle kaprysu. Raz na parkiet wkroczy skrzypaczka w skrzącej sukni, innym razem Indiana Jones w spódnicy przedziera się przez pnącza w kierunku zaginionych, azteckich świątyń."

fawortyka demona i zła - nivata

1) Strój Pin Up: Chustka Jane (260 MM), Okulary czerwone (250 MM), kolczyki Sekretarka (0 MM), Zegarek Szkoła Stylo 2012 (310 MM), bielizna Bluzka Sandy (410 MM), Fartuszek Harlow (260 MM), Pończochy Burleskowe (310 MM), Szpilki Nora (440 MM), Koszyczek Kapturka (670 MM), Spódnica Peret (280 MM) - łącznie 3190 Miss Monet. Nivata zaznaczyła, że jej fryzura ma numer 434 ;3
2) Wianek (670 MM), kolczyki sekretarka (0 MM), Naszyjnik Pei-Jing (?? MM), Bransoletka Meh-Funh (?? MM), Pierścionek Evanna (320 MM, Pasek Peizhi (?? MM), Żakiet Jeździecki (970 MM), Sukienka Lato Kwiatowa (999 MM), Parasol + pod parasol Pia (220 MM + 220 MM), Buty Świąteczne (420 MM). Łączny koszt podamy, gdy uda nam się sprawdzić resztę cen.
3) Tak wyglądała nivata wchodząc do finału, jednak potem uznała, że czegoś jej brakuje i ubrała jeszcze spódniczkę.


Zdecydowałam się wybrać Nivatę na swoją faworytkę, chociaż styl pin up zdecydowanie nie należy do tych "moich". Dlaczego? Zanim wyjaśnię pragnę zaznaczyć, że Nivatę wybrałam, gdy była w stroju numer 3, tam wyżej. Od 1 różni się on może niewiele, ale dla mnie jednak już znacząco. Nivata zwróciła moją uwagę między innymi dzięki urzekającej mnie (zawsze i wszędzie!) kolorystyce. Wykorzystała bowiem moje najulubieńsze kolory. Poza tym, moim często nieskromnym zdaniem, wszystko tutaj do siebie pasuje. Oczywiście wolałabym jakiś fartuszek niżej lub po prostu by gorset na niego zachodził, ale to już zależy od gry, a nie stylistki. Jednak tym, co najbardziej urzekło mnie w tym stroju... Jest tatuaż. Moim zdaniem świetnie komponował się z resztą, a jak widać na załączonym obrazku, w wersji poprawionej prawie go nie widać. Dlatego dla mnie jest to znacząca różnica. Zresztą sama spódnica też mi nie całkiem pasuje... Ale to już nieważne.
Jednak, gdy Nivata się przebrała - Bór i cała Leśna Mafia mi świadkiem - weszłam do naszej wspólnej, mafijne sali i powiedziałam: "Zgłaszam sprzeciw! Moja faworytka się przebrała!" i możecie mi wierzyć, przez chwilę byłam nawet obrażona, mimo że przecież nikt mnie osobiście nie uraził! Dlaczego? Ano dlatego, że po pierwsze nie lubię ludzi zmieniających swój finałowy strój (no chyba, że chodzi o strollowanie innych), ale to bym przełknęła, bo przecież to tylko gra. Tylko, że ten strój już mi się nie podoba i chętnie przerzuciłabym się na faworytkę Dyktatora, Księżniczki i Nimfy... Niestety wtedy rozjechałby nam się nagłówek, a ja zmarnowałabym czas spędzony nad przygotowywaniem akapitu o Nivacie. Z resztą, ten pin up naprawdę mi się spodobał i sądzę, że zasługuje na wyróżnienie w tej notce ;3  — Leśne Zło

Nivata, oddaj fartucha! — Leśny Dyktator

Nivata mówi:
"Moja Miss jest trochę jak ja - ciut hipsterska, lawirująca między stylami, modowo eklektyczna. Nivata z chęcią ubierze się zarówno w błyszcząca, pełną przepychu i blichtru suknię do ziemi, jak i w krótkie szorty i prosty biały tiszert. Nieznany jest jej strach przed gorsetami i klasyczną czernią, ale zbyt kocha kolory, by zamykać się na jedną barwę. Czasami tęczowa papuga z rajskiego ogrodu, czasami miłośniczka kostiumów wyglądająca jak ofiara podróży w czasie, czasami skromna i stonowana dziewczyna z sąsiedztwa biegająca w swetrze i starych legginsach. Bywa, że trochę zarozumiała z ta odwagą i indywidualnością, ale ciągle wierna sobie. Ot, kobieta. ;)"

druga fawortyka zła - westerplatte

1) sukienka Eder (2580 MM), pończochy Dita (150 MM), buty Miss Choco (520 MM), naszyjnik z zawieszką (70 MM), parasolka Carling (540 MM), rękawiczki Maddy (670 MM) - razem 4800 MM.
2) Bluzka Avril Lavin (0 MM), spódnica Charil Teron (0 MM), pasek - strój 1 Lady Gragra (0 MM), buty Persefona (320 MM), torebka Nicole Kickman (0 MM), rajstopy Adela (0 MM), rękawiczki Rose (0 MM), naszyjnik Kopciuszek (370 MM), róża do włosów (230 MM) - łącznie 1010 MM.
3) apaszka Magui (?? MM), golfik Mirah (?? MM), pasek Jihane (?? MM), spódnica Nikki Minash (0 MM), rajstopy Shao-Qing (?? MM), buty Jiayi (?? MM), rękawiczki RockGirl (180 MM). Łączny koszt podamy po znalezieniu reszty cen.

Postanowiłam zaprezentować również drugą swoją faworytkę. Po pierwsze dlatego, że nad Złem już tylko Bór jest, więc mi wolno, a po drugie ze względu na szpilkę wbitą w serce przez tę pierwszą faworytkę (no ok, już się nie gniewam, ale foch musiał być!). Trzeci powód to oczywiście to, że styl Wester mi się podoba. Podobnie jak ona uwielbiam połączenie czerni i bieli (to dwa z moich wielu "ulubionych" kolorów oraz czterech "najulubieńszych"), pasuje ono niemal do wszystkiego. Lubię też wyraz twarzy misski Wester, który rzadko się zmienia i dzięki temu wciąż kusi mnie do złego (przepraszam, mnie się już bardziej nie da, zapomniałam). Najbardziej oczywiście pasuje on do stroju numer 3, ale pozostałym dodaje swoistej pikanterii. Zdecydowanie na plus. Poza tym stylizacja finałowa (czyli 2) spodobała mi się przez swoją prostotę i elegancję. Od razu wyobraziłam sobie gustowne przyjęcie częściowo na świeżym powietrzu, kelnerów roznoszących koreczki oraz misskę Wester wodzącą jakiegoś bogatego i przystojnego pana na pokuszenie. Warto też wspomnieć, że jeśli nie policzymy monet wydanych na papier fotograficzny to jest to strój wyjątkowo tani. — Leśne Zło

Westerplatte mówi:
"Wszystkie moje stylizacje tworzone są w różnych odcieniach czerni i bieli. Kolory te lubię jednakowo, dlatego czasem zdarza mi się ubrać coś całkowicie białego, czasem czarnego, czasem szarego albo mieszankę wszystkiego. Nie mam konkretnego stylu. Wszystko zależy od mojego nastroju. Uwielbiam jednak krótkie spódniczki i sukienki w połączeniu z zakolanówkami lub wymyślnymi rajstopami, wszelkiego rodzaju rękawiczki oraz srebrne/złote dodatki. Swoje inspiracje czerpię z... gier. Pół podstawówki i całe gimnazjum spędziłam grając w różne MMOPRG. Napatrzyłam się w tym czasie na wiele "zbroi" i pokochałam styl w jakim są tworzone (mimo tej ich całej teoretycznej niepraktyczności). Te moje najbardziej ukochane pochodzą z Lineage II, KalOnline i Guild Wars."

inni, którzy rzucili nam się w oczy

Chciałyśmy wyróżnić jeszcze kilka osób, które pewnie gdyby nie nasze lenistwo oraz doskwierający niedobór czasu (doba powinna być dłuższa!) zostałyby tutaj szerzej opisane. Mamy nadzieję, że jeszcze nic straconego i jeśli osiągną sukces na podium zgodzą się podesłać stylizacje, a jeśli tym razem im się nie poszczęści to i w przyszłym tygodniu przyciągną nasz wzrok na dłużej! Osobami tymi są:
 ♥ Evilisalive - za całokształt stylizacji, które do tej pory miałyśmy okazję oglądać oraz za bycie miłym i pomocnym na forum, w końcu w wyborach miss liczy się też osobowość!
 ♥ Foxglove - za ładną kreację utrzymaną w czerni i bieli.
 ♥ Ikaros - za naprawdę ładny, mroczny strój (moje głosy ma już zapewnione! - dop. Amika).
 ♥ Shao - za uroczy strój z płaszczykiem (oraz wytrwałość w komentowaniu innych - dop. Amika).
 ♥ Kapral - za świetną stylizację buntowniczki oraz widoczne poczucie humoru (również w konkursie deco).
 ♥ Momentami także Verite oraz Mała, które jednak nie mogą się zdecydować i widujemy je raz tak, a raz inaczej.


 faworytka lisa - verite 



Miłe pastelowe kolory, przyjemna, nierażąca w oczy kompozycja. Na szczególną uwagę zasługuje dopracowany widok za oknem. — Leśny Lis

Nie jest to co prawda moja faworytka, ale pozwolę sobie coś napisać. Bardzo podoba mi się, że widoczna na środku ściana ma swoją grubość. Większość osób ustawiając tak ścianę pozostawia ją cienką jak papier, co wcale dobrze nie wygląda. — Leśne Zło

 faworytka nimfy - rosette 


Czy ja naprawdę muszę coś o tym pisać? Przecież widać, że śliczne. — Leśna Nimfa

Wstydź się siostro! Tak mało napisać o własnej faworytce? Hmpf. Wtrącę się zatem w ten Twój akapit. Również podoba mi się ogród Rosette, jest tak bardzo uroczy i przytulny, o ile można tak określić zimny śnieg. Wiem też (z dobrego, czyli osobistego, źródła), że był on wzorowany na mojej faworytce, a to dla niej najlepszy komplement. Strasznie podoba mi się śnieg na płotkach, to bardzo proste rozwiązanie, ale urokliwe. Klimatu temu miejscu dodają też drewno położone obok drzewa tle oraz dwa małe ptaszki. — Leśne Zło

 faworytka dyktatora i zła - westerplatte 



Salon Wester podoba mi się już od zeszłego tygodnia, kiedy nie był jednak do końca skończony. Przede wszystkim za oknem znajdowało się kilka kolorowych elementów, które moim zdaniem gryzły się z całością. Według mnie po wprowadzonych poprawkach prezentuje się znacznie lepiej. Osobiście pozbyłabym się jeszcze tylko poduszki z chińskim znakiem, która wybija mnie z rytmu gdy podziwiam to melancholijne dzieło, oraz być może kwiecistej wazy z prawej strony. Te dwa elementy po prostu nie pasują mi do całości, psują nastrój pokoju. Dla mnie pomieszczenie to tworzy niesamowity efekt i naprawdę zatrzymuje mnie na chwilę. Lubię coś czuć patrząc i podziewiając, dlatego Westerplatte jest moją faworytką od teraz dopóki nie zyska złota lub nie zmieni pokoju. Zastanawiam się tylko, czy to co czuję to bardziej niepokój przez zbliżającym się złem czy właśnie spokój po tym, jak zło już odeszło... Zabawne, zważyszy na mój leśny pseudonim. W każdym razie jeszcze raz duże brawa dla Westerplatte za stworzenie czegoś po prostu inspirującego i pobudzającego wyobraźnię. (Tych, których to lanie wody nie wzruszyło zapraszam niżej, do rzeczowej i składnej opinii Dyktatora). — Leśne Zło

Abstrahując od faktu, że w świecie rzeczywistym trzeba być finansowym samobójcą i przy okazji idiotą, by zafundować sobie tak przeszklone ściany, pomysł jest świetny. Ta zimowa oranżeria naprawdę jest urokliwa, biel i zieleń w pokoju doskonale współgrają z szarością na zewnątrz. Mój zdecydowany faworyt — Leśny Dyktator

Podsumowując - życzymy wszystkim finalistom powodzenia oraz trzymamy kciuki za naszych faworytów - również tych nieopisanych (zwłaszcza za całą Rodzinę) oraz mamy nadzieję, że każdy zyska swoje pięć minut na podium (a "duperele" zwycięzcy nie zniszczą stylizacji aż tak bardzo!).
Dziękujemy wszystkim faworytom za miłą współpracę (również tę opóźnioną i "na szybko")!
Apelujemy jednak byście zgadzając się na bycie "Faworytem Mafii" naprawdę się na to zgadzali (w końcu każdego pytamy!) - to znaczy na przykład nie zmieniali nagle stroju. Stawia nas to w bardzo niemiłej sytuacji ;c
Poza tym mamy też prośbę: jeśli ktoś zna cenę czegoś, czego w tym poście brakuje - niech napisze w komentarzu. Będziemy bardzo wdzięczne. 

- Leśna Mafia
Wyjątkowo w komplecie.
Liczymy na więcej komentarzy, nic nam tak nie poprawia humoru!

12 komentarzy:

  1. Ale ja przebrałam się tylko do zdjęć. :< /Nivata

    OdpowiedzUsuń
  2. " ♥ Shao - za uroczy strój z płaszczykiem (oraz wytrwałość w komentowaniu innych - dop. Amika). "
    Chciałabym powiedzieć iż Shao nie jest 'wytrwałą w komentowaniu innych' tylko spamerką, która wysyła masowe wiadomości z nadzieją na miss pop. Rosette już wspomniała o tym w swoim opisie ma mf. Oczywiście nie twierdzę iż jej stylizacja nie jest ładna, i nie zasługuje by dostać się do finalistek, jednak stwierdzenie wytrwałości w komentowaniu innych jest błędne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój dopisek jest sarkastyczny, ja już sobie z Foxglove i YooSti na jej temat rozmawiałam i nawet Yoo miała przez jeden dzień komentarz ode mnie brzmiący "Hej! Ładna miss! Oczywiście napisałam to tylko po to żebyś weszła do mnie i zostawiła "uwielbiam". Co nie zmienia faktu, że płaszczyk się części mafii podoba... A chociaż jesteśmy "grupą przestępczą" to rządzi u nas demokracja :)

      Usuń
    2. A ja uważam, że jednak nieco przesadzacie. Komentowanie to obok bytowania na forum i w klasyfikacji jeden ze sposobów bycia zauważoną, a bez tego choćby nie wiem jak pięknie się nie ubierała to nie miałaby szans na pojawienie się w finale. Z resztą gdyby naprawdę chciała spamować to wchodziłaby po kolei na każdy profil i wklejała wcześniej przygotowaną wiadomość.
      Jak teraz zacznę obcym pisać miłe komentarze, to też zostanę uznana za spamerkę? :3

      Usuń
  3. U Westerplatte:
    Pasek Jihane - 770 MM

    OdpowiedzUsuń
  4. No a teraz nie do tematu.
    Zauważyłyście, że we francuskiej wersji w kinie można oglądać króciutkie filmy (a nie tylko klikać i po sprawie - film oglądnięty), a wyzwania są wyświetlane inaczej, fajniej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc... Nie mam konto na francuskiej wersji :"D Wiem, to dziwne, ale serio. Masakra też ma tylko konto po to by wejść na forum, więc... No, nie zauważyłyśmy.
      Ale jeśli chodzi o grę, to przecież na początku wiadomości też wyświetlały się inaczej, zmienili to po pewnym czasie. Może i inne rzeczy poprawią?

      Usuń
    2. Ja zauważyłam, ale nie uznałam za na tyle ciekawe, by się z wami dzielić ^^; Te całe filmiki sądzę, że są rodzajem reklamy, na której gra dodatkowo zarabia. U nas tak nie ma, bo widać nie są dogadani z nikim, a po francusku nam przecież nie puszczą.
      Co do pojedynków - najprostsze rozwiązanie jakie mi do głowy przychodzi czemu tego u nas nie ma to to, że nie zrobili jeszcze tej animacji w wersji z polskimi napisami |D

      Usuń
  5. Zauważyłam, że przy faworytce Nimfy w konkursie deco, Driada tak jakby dwa razy napisała komentarz o pomieszczeniu - czyli zły podpis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo z Amika taki leń, że skopiowała mój podpis i zapomniała go zmienić! :o Ale już poprawione.

      Usuń

Komentarze są moderowane - oznacza to, że ktoś z autorów musi je najpierw zatwierdzić. Dlaczego?
• Służy to tylko powstrzymywaniu spamu
• Zdecydowanie ułatwia pracę na przykład przy spisie słów z wisielca (dopisujemy słowo -> usuwamy komentarz)
Jeśli tylko zachowujesz minimum kultury osobistej na pewno zaakceptujemy Twój komentarz - wróć za jakiś czas, a zobaczysz go na stronie!